Idą na Kazbek dla Hospicjum

„Przywróćmy Nadzieje” - taka idea przyświeca pięciu śmiałkom, którzy w zimie mają zamiar zdobyć najwyższy szczyt Gruzji - Kazbek. Ma on wysokość 5033 m.n.p.m. Temperatura na górze osiąga -40, a nawet -50 stopni Celsjusza. W wyprawie bierze udział dwóch mieszkańców Świdnicy: Andrzej Sawicki pełniący jednocześnie funkcję kierownika i
organizatora oraz Marcin Walewski - pracownik Państwowej Straży Pożarnej oraz Starszy Ratownik Wysokościowy.

Kazbek leży w Paśmie Bocznym Wielkiego Kaukazu, podobnie jak Elbrus (5642 m n.p.m.) oraz Tebulosmta (4492 m n.p.m.). To drzemiący wulkan, który od czasu do czasu wydziela z siebie gorące opary.

Zimowe wejścia to niezwykłe wyzwania dla każdego alpinisty lub pasjonata wspinaczki wysokogórskiej. Dodatkowym utrudnieniem będzie zalegająca pokrywa śnieżna, a także bardzo trudno dostępny teren. Uczestnicy będą musieli zmierzyć się z kilkunasto kilometrowym podejściem po lodowcu.

Ekipa składa się z pięciu osób. Oprócz dwóch wcześniej wymienionych świdniczan udział biorą: Jacek Fabiś - przewodnik i popularyzator turystyki górskiej, organizator około dwustu wypraw wspinaczkowych i trekkingowych na sześciu kontynentach, Magdalena Bany - zawodowa ratowniczka medyczna, zdobywczyni najwyższej góry Europy Mount Blanc, Ewa Talaga - pasjonatka alpejskich ścian oraz Tadeusz Piotrowicz - zdobywca szczytów korony ziemi, wpinacz, alpinista i uczestnik wypraw himalajskich. Każda z tych osób ma doświadczenia w zimowej wędrówce wysokogórskiej.

 

Wyprawa została zaplanowana od 10. do 24. marca 2018 roku. W tym okresie pogoda jest dosyć stabilna, a dzień trwa dłużej niż we wcześniejszych miesiącach zimy. Cała idea zimowego wejścia na pięciotysięcznik ma swoją genezę w pierwszej akcji charytatywnej na rzecz Fundacji GOPR. Polegała ona na przejściu głównego szlaku sudeckiego zimą. Jej organizatorem również był Andrzej Sawicki, który prawdopodobnie jest drugim człowiekiem, któremu udało się zrobić to zimą. - Dużo grup chodzi po górach, jednak nasza wyprawa jest wyjątkowa, bo to co robimy, robimy z myślą o innych. Bardziej potrzebujących od nas. Cieszy nas, że pasja, którą ze sobą dzielimy może przełożyć się na realną pomoc. - mówi kierownik wyprawy, Andrzej Sawicki.

Grupa swój wysiłek dedykuje osobom słabszym, bardziej potrzebującym oraz chorym. Działa na rzecz dwóch organizacji  pomagającym takim ludziom: Fundacji GOPR-u oraz Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum” ze Świdnicy, którego  ambasadorami są Andrzej Sawicki i Marcin Walewski. Chcą propagować zdrowy tryb życia i jednocześnie pomagać potrzebującym lub chorym poprzez zbieranie datków na specjalne konta.

 

Życzymy powodzenia dzielnym wspinaczom i mamy nadzieję zobaczyć się z nimi niedługo po powrocie:)

 

 

Tekst i zdjęcia: Artur Ciachowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *