Ważne znaki z naszego wnętrza

Organizm ludzki wysyła nam cały czas sygnały o stanie zdrowia. Często jesteśmy skłonni ignorować niepokojące objawy – pocenie się, osłabienie, wzmożone pragnienie, suchość w ustach i tym podobne. Te znaki są przeważnie subtelne i nie zwracamy na nie większej uwagi. Dopiero gdy problem staje się poważniejszy, szukamy przyczyny takiego stanu rzeczy. Na dłuższą metę nie można odkładać wizyty u lekarza – symptomy te świadczą bowiem o tym, że coś niedobrego dzieje się z naszym organizmem i wola on o pomoc. Początkowo właśnie tak delikatnie, potem jednak do tych objawów może dołączyć ból.

Chyba każdy na jakimś etapie swojego życia doświadczył silnego bólu i marzył o pozbyciu się go raz na zawsze. I chociaż nie jest to przyjemne doświadczenia, to jednak ból spełnia istotną rolę. Jest sygnałem alarmowym, że w naszym organizmie dzieje się coś złego i trzeba jak najszybciej oddalić to zagrożenie – usunąć przyczynę bólu czy poddać się leczeniu.

Czasami ból łączy się z innymi, specyficznymi objawami, które pozwalają na precyzyjne określenie stanu chorobowego, np. silny, nagły ból może być zapowiedzią stanów takich jak np. zawał mięśnia sercowego, krwawienie wewnętrzne czy zapalenie trzustki. Ból w chorobie nowotworowej jest zróżnicowany pod względem lokalizacji, intensywności i innych charakterystyk. Odczuwać go można w różnych stadiach choroby. Niestety najrzadziej ból występuje na początku choroby, tracąc swój informacyjny charakter, co zdecydowanie utrudnia diagnozę.

Ból to jeden z najczęstszych problemów, z jakimi przychodzi zmierzyć się pacjentom z chorobą nowotworową. Dla chorych cierpiących z powodu bólu przewlekłego w przebiegu choroby nowotworowej to bardzo istotny objaw, który pośrednio, a nawet bezpośrednio wpływa na ich codzienne funkcjonowanie oraz ostatecznie na jakość życia. Głównie dlatego, że chorujący na raka walczą przede wszystkim nie z bólem, ale o życie. Choroba nowotworowa jest dla chorującego doświadczeniem wycieńczającym nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Z jednej strony nowotwór każdego dnia zmusza osobę chorą do walki z własnym osłabionym ciałem, a z drugiej strony stawia ją przed ciężką diagnozą i zostawia sam na sam z lękiem przed śmiercią. Ale to nie wszystko, bo temu stanowi może towarzyszyć ból fizyczny, będący konsekwencją stanów zapalnych organizmu.

Dlatego nie lekceważmy sygnałów, które płyną z naszego wnętrza i nie odbierajmy sobie szansy na wyleczenie.

[red]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *